Bartek Szmit

Imię i nazwisko
Bartek Szmit
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW
http://finitomusic.bloog.pl

.

  • Czwartek, 20 października 2011

  • Wtorek, 21 czerwca 2011

  • Sobota, 11 czerwca 2011

  • Piątek, 10 czerwca 2011

    • 23:13

      [^finito] Po japońsku może będzie ciekawiej:"Watashi wa tachi sagari shite imasu."-)))

    • 23:13

      Dobra! Odechciało mi się tworzyć na tym blipie. Nawet teraz nie wiem co na dowidzenia napisać a słowo #off jest takie pospolite...

    • 22:50

      Byli tacy, którzy na scenie wołali: "Rock'n'roll Baby!!!!!!" a JA krzyczę:" ...........Piątek!!!!!!!!!!!!!!!!" #drogiblipie...he..he;-)

  • Piątek, 3 czerwca 2011

    • 20:20

      Ludzicha...Piątek!!!!!!!!!!;-)

  • Czwartek, 2 czerwca 2011

    • 21:07

      ...gdzieś mam to..idę oglądać #film

    • 21:04

      [^finito] ;-)) Napisałbym jaśniej na privie, ale cytowanie mi się spodobało;-)

    • 21:02

      [^finito] I będe ci przypominał lavinka. Oj będe!

    • 21:01

      [^finito] ...a nie powiem gdzie,bo nie chce być dosłowny...- osoba wtajemniczona dobrze wie o jaką wizytę chodzi.

    • 21:01

      [^lavinka] nie chcę być złośliwy, ale choć daleki ten "czas", to i tak bardziej realny niż czyjaś wizyta nie powiem gdzie...

  • Środa, 1 czerwca 2011

    • 23:34

      Dobra. Spadam. #off

    • 23:13

      Ja to mam z tym blipem;-) Jak już usiąde i chce coś napisać, to 10 minut się zastanawiam a potem rezygnuję. Chyba go nie czuję po prostu...

  • Wtorek, 31 maja 2011

  • Niedziela, 29 maja 2011

    • 22:57

      #off

    • 22:50

      [^bobiko] ...albo oznaką, że komuś potrzebny jest zimny prysznic - ale może to też jest pierdolenie...

    • 21:28

      [^finito] w związku z czym dzień uważam za udany.

    • 21:28

      [^finito] Muszę sobie teraz życie po układać. Praca i zdrowie numer uno. Potem muzyka. Dziś wypatrzyłem dwie fajne siłownie.

    • 21:26

      [^finito] Co zaś do chóru - napiszę. Preisnerem jednak nie jestem, więc to jeszcze poczeka;-)

    • 21:25

      [^cassia] Mam jeszcze 5 inny zaczętych. Jeden to już 4 minuty. Trzeba to wreszcie skończyć.

  • Sobota, 28 maja 2011

    • 23:22

      #muzyka To jest moja kompozycja. Może ktoś ma ochotę posłuchać;-)

    • 23:19

      [^finito] cholera...teraz "w" zjadłem!!!;-)

    • 23:18

      [^finito] ...o to piersze...

    • 23:17

      [^finito] ...za dużo o jedno "nie";-)

    • 23:16

      [^futomaki] [usunięty] Pod względem żartu fuciek was przebił;-)))))))))))))))) -upsss...chyba, że nie on nie żartował;-)

    • 22:58

      [^finito] No to teraz to...

    • 22:55

      [^jenny] To było na prawdę fajne. Jako artysta kompozytor amator po prostu nie mam się do czego przypieprzyć...!!!

    • 22:47

      #sport Od 10-tego zmieniam siłownię. Jest czystrza i jaśniejsza. 10 minut autobusem. Dużo nie mówiąc będzie fajniej.

    • 22:09

      [^lavinka] ...żaden spisek tylko dzień jak codzień... - zabawne, że tym razem madre ma alibi;-)))))

  • Czwartek, 26 maja 2011

  • Środa, 25 maja 2011

  • Poniedziałek, 23 maja 2011

    • 22:28

      Nie wiem. Coś mam ochotę napisać wesołego, ale nie wiem co. Możę po prostu #off;-))

    • 22:09

      [^finito] O cholera!!!!! Chyba walnąłem gafę...uuuuhuhuuu...

    • 22:08

      [usunięty] Nie wiem o co chodzi w "fucin' tęsknoty", ale ten avatar w reszcie kojarzy się z zielonym szalikiem;-)

    • 20:58

      [^finito] Rany. Niech mnie ktoś przytuli...

    • 20:57

      [^finito] Co za banda debili! Oni nie mają odwagi inaczej się kolegować jak na płaszczyźnie wroga, z którego zwyczajnie szydzą sobie.

    • 20:55

      #drechy Ludzie!! Jak mnie to denerwuje. Zasuwa człowiek 12 godzin. Ztyrany wraca do domu a tu nagle kolesie z pod trzepaka:"Ahihihi...ahihihiiii".

  • Niedziela, 22 maja 2011

    • 20:04

      #muzyka Ja jak sobie nie poćwiczę kilka godzin w domu na pianinie, to jestem jak pół człowieka.

  • Sobota, 21 maja 2011